Zamiast podsumowania tygodnia

 

„Ciszą cmentarną ukołysani, z dala od życia i znoju, dobiwszy wreszcie cichej przystani, odpoczywają w pokoju” – Elżbieta Daniszewska „Zaduszki” [fragm.]

Przeżywamy dni pełne radości i szczęścia, ale są też dni, pełne tak potrzebnej nam refleksji i zadumy. Dzień Wszystkich Świętych oraz kolejne dni listopada do takich należą. W tych dniach idąc na cmentarz, chcemy pobyć pamięcią przy ludziach, którzy odeszli i ożywić dobre wspomnienia. Upływający czas sprawia, że złe wspomnienia odeszły z zapomnienie albo zostały złagodzone.

Ktoś, kiedyś napisał, że Dzień Wszystkich Świętych, jest świętem świętych Mikołajów. Żyjących kiedyś dobrych ludzi (dziadków, rodziców, przyjaciół), którzy potrafili poświęcić swoje życie dla dobra innych.

Kolejny przeżyty Dzień Wszystkich Świętych, uświadamia mi fakt, że coraz więcej bliskich mi osób jest po drugiej stronie. Dziś chciałbym wspomnieć ich wszystkich. Wspomnieć ich ciepło!